Zapobieganie cukrzycy przy obciążeniu genetycznym

Witam, zacznę od tego, że wszystkie choroby odziedziczyłam po babciach z obu stron i po mamie... Zaczynając od bielactwa, po astygmatyzm, otyłość, cholesterol, nadciśnienie... I teraz pytanie choć mogę spodziewac się odpowiedzi, Moja babcia ma cukrzycę, moja mam też, moja druga babcia, która już nie żyję zmarła ale wiem że przez ostatnie dni życia boirykała się też z cukrzycą i miażdżycą i nadciśnieniem... Czy ja to też odziedziczę? Jedyne co jest moje to uszkodzony kręgosłup, bo jak się okazuje moja babcia też ma anemię a kuzynka (nasze babcie były siostrami) także być może nadczynność przytarczyc. Czy mogę jakoś ustrzec sie chociaż cukrzycy? Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale babcia ostatnio była operowana na raka jelita grubego i przyjmuje teraz chemię... To tez odziedziczę? Mam 23 lata i odwiedziłam więcej szpitali niż starsi ludzie. Proszę o pomoc jak mogę ustrzec się chociaż cukrzycy? Chociaż ostatnio lekarz mi powiedział że już mam jej zaczątki. Dziękuję z góry za każdą poradę!

Niestety genetyczne skłonności predysponują Panią do pewnych chorób i raczej nie można tego zmienić, aczkolwiek prowadzenie higienicznego stylu życia i profilaktyka pozwolą zmniejszyć ryzyko zachrowania. Proszę także poddawać się regularnym badaniom dagnostycznym - wczesn wykrycie chorób pozwoli uniknąć ich zaawansowaniu co zwiększa szanse na całkowite wyleczenie (tak jest m.in. w przypadku nowotworów). Powinna Pani zdrowo się odżywiać, unikać tłuszczu i węglowodanów na rzecz białka i błonnika, nie zapominając o rybach i warzywach (szczególnie ważna jest podaż żelaza i kwasu foliowego ze względu na anemię). Ważny jest także ruch na świeżym powietrzu i regularne uprawianie sportu (co najmniej 2 razy w tygodniu). Przy tendencji do cukrzycy polecam stosowanie morwy w tabletkach, która wpływa na metabolizm węglowodanów, obniża poziom cukru w organizmie poprzez zahamowanie rozkładu enzymów trawiących węglowodany (dzięki temu część z ich zostaje usunięta z organizmu niestrawiona). Nie może też Pani dopuścić do nadwagi (nie tylko ze względu na cukrzycę ale i miażdżycę). Proszę pamiętać o optymizmie i dobrym nastawieniu, genetyczne pradyspozycje nie skazują Pani na choroby.

Niestety obciążenie genetyczne jest dosyć istotne. Podejrzewam, że chodzi o cukrzycę typu 2 - w tym przypadku trzeba unikać otyłości i zdrowo się odżywiać, a także regularnie uprawiać sport, to są najważniejsze czynniki.

Otyła już jestem, od momentu jakz aczęłam dojrzewać tak waga leciała już tylko w górę. Sportu jako takonie mogę uprawiać ale chodzę na basen bo z powodu kręgosłupa to mi wolno. Jeść nie jem tłuszczów nie przepadam za mięsem. Praktycznie jkem same warzywa i owoce.

Przede wszystkim zalecam zrzucenie nadwagi, ponieważ otyłość sprzyja rozwojowi cukrzycy typu II. Duża ilość tkanki tłuszczowe powoduje wzrost zapotrzebowania na insulinę, w wyniku czego dochodzi po pewnym czasie do zużycia wysp trzustkowych. Oprócz zrzucenia wagi powinna Pani uprawiać regularnie sport, może to być pływanie, ale regularne - nawet codziennie. Pomoże to zrzucić masę ciała, a takze wpłynie pozytywnie na metabolizm węglowodanów. Uchroni to panią nie tylko przed cukrzycą, ale także przed miażdżycą i chorobami serca.

No tak tylko że o z tego że ja chodzę na basen, jem praktycznie same warzywa i nie objadam się tym jak ja i tak tyję. To moze być przez tą nadczynność przytarczyc?!

Strony: 1