Zapach spalenizny po poronieniu i tabletki antykoncepcyjne a ciąża

Witam, mam takie pytanko. Zawsze miałam nieregularne miesiączki. Po tym jak w 2010 poroniłam zdecydowałam się na pigułki antykoncepcyjne. Pierwsze jakie dostałam to były Jasminelle - jak je brałam tak ciągle miesiączkowałąm. Znaczy przez cały czas plamiłam. Później dostałam Yasmine - w przerwie między opakowaniami miałam miesiączki takie obfite że szczerze powiedziawszy potrzebowałabym wtedy pampersów. Nie mogłam się ruszyć bo za każdym poruszeniem iała lub skurczem w brzuchu leciało ze mnie jak z kranu. OD roku biorę Cilest, i nie mogę w sumie narzekać. Co druga miesiączka jest obfita na zmianę z skąpą. Ale boli mnie przy tym brzuch (najczęściej w drugim dniu meisiączki) tak że leżę zwinięta w kłębek i przeklinam fakt że jestem kobietą! Ponadto mam pewne obawy, po poronieniu (nie wiedziałam nawet że jestem w 6 tygodniu ciąży - test robiony tydzień przed poronieniem nie wykazywał nic, zrobiłam go 3 razy!) miesiączki po prostu brzydko to ujmę ale śmierdziałam spalenizną! Do teraz zdarza się że po prostu zapach jest tak intensywny i czuć spalenizną... Boję się że poronienie mogło zaważyć nad moją przyszłością że np moge nie mieć dzieci. Miałam kiedyś nadżerkę, podobno nie mam jej już... Poza tym mam uszkodzony kręgosłup i no nie ukrywam mam też nadwagę. Czy to wszystko może się odbić na tym że w przyszłości nie będę mogła mieć dzieci? Lekarze mówili że póki nie schudnę to mój kręgosłup nie daje już sobie etraz rady ze mną a co dopiero kiedy będę w ciąży. Mogę wylądować na wózku lub nie donosić ciąży. Mam prawie 23 lata i na prawdę martwię się. Z góry dziękuję za jakiekolwiek przejawy pomocy i porady.

Poronienie nie zaważy nad przyszłością położniczą - natomiast jeśli przyczyną poronienia była jakaś patologia, to oczywiście może ona utrzymywać się nadal i wtedy będzie miało to wpływ. Jednak mówi się, że nawet połowa ciąż ulega poronieniu, z czego większość w pierwszych kilku tygodniach, dlatego ja nie widzę sensu wykonywania na razie żadnych badań dodatkowych w kierunku chorób i stanów, które mogą wiązać się z ryzykiem poronienia. Co do krwawień i ich charakteru to można dalej zmieniać tabletki na inne bądź odstawić je na jakiś czas i zobaczyć, co będzie działo się z cyklami. Problemy z kręgosłupem i nadwaga również nie będą miały wpływu na płodność, natomiast ciąża po prostu będzie bardziej uciążliwa.

No tak ale skoro mam problem schudnąć to jak schudnąć? To juz po prostu przerasta moje najśmielsze oczekiwania wzgledem czegokolwiek. Żaden lekarz od tylu lat mi nie pomógł dokładnie, wszyscy gdybają. Przy poronieniu lekarz mi powiedział ze p oprostu mój organizm mógł sobie nie poradzić z tym eksperymentem jakim dla niego była pierwsza ciąża, że po prostu wiele kobiet tak ma i że to był dopiero 6 tydzień...

Aby udało się schudnąć trzeba koniecznie leczyć wszystkie choroby po kolei, być może to one jakby blokują efekt. Jeśli nie to po prostu będzie trzeba przyjmować leki na odchudzanie, które może przepisać endokrynolog.

Będę musiała porozmawiać z endokrynologiem, do maja jeszcze długa droga...

Strony: 1