Wypróżnianie a współżycie

Od kilku lat cierpię na zaparcia, nic poza seksem nie jest w stanie mi pomóc. Jakieś 20-30 minut po stosunku zawsze odwiedzam toaletę i problem zaparć mija. Może jest to spowodowane siedzącym trybem życia i tym, że nie mam żadnego ruchu? Czy to normalne?

Nie jest to prawidłowe zjawisko. Podczas stosunku dochodzi do nasilenia perystaltyki mięśni gładkich przewodu pokarmowego. Proponuję zmienić swoją dietę na bogatoresztkową. W celu pobudzenia perystaltyki należy zażywać dużo błonnika (otręby, płatki owsiane, ciemne pieczywo, kasze, owoce i warzywa) oraz pić więcej wody. Regularnie uprawiany sport (chociażby codzienny spacer) także powinien pozytywnie wpłynąć na regularność wypróżnień.

Ale podobno sport (czy chociażby wspomniany spacer) zdecydowanie pomagają w zaparciach, więc może także seks postrzegany jako ruch tak na to wpływa- dlaczego to nieprawidłowe zjawisko?

Sam fakt wypróżniania po stosunku nie jest patologiczny, ale problem zaparć należy wyeliminować. Organizm powinien się wypróżniać regularnie, niezlaęznie od stosunku płciowego.

Strony: 1