Wyleczenie NARES
Witam wszystkich,
Postanowiłem założyć tu wątek, ponieważ lekarze od prawie 20 lat nie potrafią mi pomóc. Być może w szerszym gronie znajdzie się ktoś mądrzejszy, lub ktoś kto miał taki sam problem.
Mam obecnie 28 lat i w zasadzie nie potrafię powiedzieć od kiedy choroba u mnie trwa. Tak naprawdę odkąd tylko pamiętam. Od dziecka chodziłem od lekarza do lekarza i nikt niczego nie był w stanie wymyślić. Momentami posądzając mnie już o udawanie (udaję ciągły katar, kichanie i czerwone oczy - ciekawe), a w jednym przypadku mądra pani doktor w przychodni przy ul. Skawińskiej w Krakowie stwierdziła, że zwyczajnie muszę się cieplej ubierać i w tym mój problem.
Dopiero jakieś 2 lata temu trafiłem do kogoś mądrzejszego, kto stwierdził u mnie NARES. Poziom eozynofili na tamtą chwilę wynosił u mnie ok 98% co wykracza chyba poza wszelkie normy. Od tamtego czasu jestem dzień w dzień na lekach (przerwę choćby na jeden dzień to już jestem nie do życia). Biorę codziennie 1x Cirrus, 2x Tafen, 3x Nassivin. Problem w tym, że tych leków przecież nie można przyjmować nonstop a poza tym żaden lekarz nie chce mi już tafenu wypisywać w takich ilościach.
W związku z tym moje pytanie brzmi - czy ktoś ma podobne doświadczenia i wie co można zrobić w tym temacie? Czy to faktycznie (jak powiedziała mi Pani doktor) jest nie do wyleczenia? Czy są jakieś lekarstwa zastępcze nie na receptę? No i czy ktoś może zna w Krakowie DOBREGO SPECJALISTĘ a nie pseudolekarza, który mi powie, żebym się cieplej ubierał?
Będę wdzięczny za pomoc.
2011-11-28, 10:43
~Grzegorz P
~
Niestety w zespole chorobowym do końca nie da się usunąć przyczyny, tutaj znaczną rolę odgrywają czynniki genetyczne, których nie da się wyeliminować. Niestety jeśli objawy będą nasilały się to leki cały czas będzie trzeba brać z przerwami, co do specjalistów to musisz chodzić po lekarzach i szukać - sam wyrobisz sobie opinie o specjalistach, do których będziesz chodził.
2011-11-28, 12:06
markl
