Utrata węchu i osłabienie smaku w wyniku stresu

Kilka miesięcy temu zaczął gwałtownie przytępiać mi się zmysł węchu, aż go całkowicie straciłem. Lekarz powiedział, że to wynik dużych stresów, jakie wówczas przechodziłem i po pewnym czasie wszystko wróci do normy. Tymczasem nie dość, że węch nie wrócił, to powoli tracę też smak. Może to jednak nie jest winą stresu? Co to może być i jak to wyleczyć?

Trzeba zrobić koniecznie badanie obrazowe głowy, najlepiej rezonans, żeby wykluczyć choroby mózgu. Poza tym, przyczyną utraty węchu może być nadużywanie kropli do nosa.

Rzeczywiście często w okresie jesienno-zimowym używam kropli, jak mam katar. Tylko że ostatnio używałem ich jakieś cztery miesiące temu (pamiętam, bo byłem wtedy tydzień na L4), a węch straciłem jednak trochę później, tak z miesiąc później. Czy węch mógł się zacząć osłabiać przez krople po tak długim czasie od użycia ich?

W takim przypadku, jeśli krople były stosowane przez krótki czas i była długa przerwa od ich odstawienia, raczej szukałbym przyczyn chorobowych w ośrodkowym układzie nerwowym.

Strony: 1