Strach przed gastroskopią

Witam. W ostatnim moim wątku pisałem o tym że w nocy boli mnie brzuch w okolicy żeber. Kiedy poszedłem do lekarza dowiedziałem się że jest to jakiś dyfux ( mogłem nie zapamiętać nazwy), chodzi o to że w dzień chodzę, i z siłą grawitacji jedzenie spływa na dół. Lecz w nocy zawartość żołądka wychodzi do przełyku i to boli. Lekarz dał mi multiflore i jakieś tabletki. Mam to brać przez tydzień i być na diecie, i jak nie przejdzie mam mieć gastroskopię. Z tego co wiem jest to wpychanie rurki do żołądka. Czy jest to bolesne i nieprzyjemne? I czy można to mieć robione pod narkozą. Jestem tzw. hipochondrykiem i strasznie boje się bólu itd. Czy jest to bolesne?

Lekarzowi chodziło o refluks żołądkowo-przełykowy, a nie o dyfux. Niestety gastroskopia nie jest przyjemnym badaniem, znieczula się miejscowo jedynie błonę śluzową gardła. Niektórzy pacjenci mówią, że jest to tylko dyskomfortowe badanie, inni mówią rzeczywiście o bólu, reakcja jest indywidualna.

Ja miałam robioną m-c temu przez nos, polecam !!!
Wcześniej naczytałam się jakie to straszne itd.
I byłam mile zaskoczona.
Co prawda był moment kiedy miałam ochotę wyjąć rurkę z gardła,ale lekarz szybko mnie uspokoił kazał dmuchach jak na szybę.
Zrobił to fachowo i dzięki temu nie mam traumy :) bez obaw dałabym zrobić sobie jeszcze raz.

Ja mialam 2 razy gastroskopie tez sie meczylam dlugo z zoladkiem ciagle mdlosci zgaga juz niewytzrymalam i powiedzialam ze musze z tym skonczyc i zaczac normalnie zyc i odwazylam sie i poszlam badanie trwalo niecala minutke idzie to przezyc po gasro wyszlam z gabinetu w podskokach ze juz mam to zasoba:) pod narkoza tez mozna zrobic lecz to juz prywatnie .

Strony: 1