Spirystus salicylowy a skóra twarzy

Mam problem z drogami oddechowymi i nie mogę używać zapachowych wód oraz balsamów po goleniu. Dla dezynfekcji używam od niedawna spirytus salicylowy, ale mam delikatną skórę i po nałożeniu odczuwam silne pieczenie i ból. Czy spirytus salicylowy jest właściwym środkiem dezynfekującym po goleniu? Czy w ogóle jest potrzebny? Czy lepiej będzie zostawić twarz bez używania środków dezynfekujących, a w razie drobnych skaleczeń użyć ałunu?
Bardzo proszę o odpowiedź
Pozdrawiam

Spirytus salicylowy wysusza i podrażnia skórę, dlatego powinieneś spróbować innych balsamów po goleniu niż do tej pory - myślę, że znajdziesz coś, co Cię nie uczuli.

Strony: 1