Pulsujący, rytmiczny szum w lewym uchu

Witam,
od około dwóch miesięcy po tym jak się umyję i kiedy moje ucho ma kontakt z wodą odczuwam pulsujący,rytmiczny szum w lewym uchu. Najpierw pojawiał się tylko po kontakcie ucha w wodą i po kilku godzinach znikał a teraz słyszę go cały czas. W rytm pulsującej w skroniach krwi. Do tego ucho pobolewa. Dosłownie słyszę stłumione bicie własnego serca w uchu. Dodam,że ciśnienie mam w porządku. Myślałam już nawet,że owe ucho jest zatkane,kupiłam preparaty do rozpuszczenia woskowiny lecz nic nie pomogły. Do laryngologa jestem zapisana w kolejkę,ale wiadomo jakie są kolejki w dzisiejszych czasach. Do tego czasu chyba oszaleję. Szum nie daje mi się na niczym skoncentrować,nie mogę się uczyć..Co mogę zrobić aby jakoś dotrwać do wizyty u lekarza? Miał może ktoś tak samo?

Może to być zatkana trąbka słuchowa, któa powoduje powastanie tego nieprzyjemnego szumu w uchu. Niestety bez otolaryngologicznego badania nie można nic więcej stwierdzić, a ni też podjąć leczenia. Niestety musi Pani czekać cierpliwie na wizytę, a jeżeli objawy są silne i uniemożliwiają normalne funkcjonowanie to proszę rozważyć prywatną wizytę u specjalisty.

Strony: 1