Przeziębienie, plucie flegmą i delikatne pogorszenie słuchu

Witam! od jakichs dwoch miesiecy lecze sie gripexem, ibupromem, i nic nie pomaga. Z poczatku to wygladalo jak zwykle przeziebienie, teraz wiem ze jest to cos wiecej. Mysle ze moj przypadek zwiazany jest z zatokami. Miedzy nosem a gardlem zbiera mi sie flegma, musze co chwile pluc, teraz oprocz tego, gdzies od tygodnia, delikatnie pogorszyl mi sie sluch. Gdy dzis rano dmuchalem nos, zaswiszczalo mi w uszach. Do lekarza wybieram sie w poneidzialek, powiedzcie mi jak myslicie co to moze byc? bo jesli jest to cos co wymaga natychmiastowego leczenia, wybiore sie do szpitala na pogotowie, dziekuje z gory za odpowiedzi i pozdrawiam wszytskich ;)

Stan zapalny mógł rozprzestrzenić się na zatoki lub elementy ucha - ze zwykłego przeziębienia rozwinąć się mogło zapalenie zatok lub ucha (bądź łącznie te dwie choroby). W poniedziałek powinieneś pójść do lekarza, jeśli nie pojawią się dodatkowe objawy.

Strony: 1