Problemy ze schudnięciem mimo właściwej diety i ćwiczeń od długiego czasu

Witam wszystkich!

Zdaję sobie sprawę, że to co teraz napiszę to klasyczne niemal objawy hipochondrii, ale wolę się upewnić i nie molestować lekarzy wizytami bo i tak mają swoje problemy :)
O co chodzi? Otóż staram się jak mogę, ale nie mogę schudnąć. Mam 18 lat, ważę na dzień dzisiejszy 79 kilo. Ostatni posiłek jem najpóźniej o godzinie 17.00, staram się jeść wcześniej jeśli daję radę. Trenuję piłkę nożną 2 razy w tygodniu z czego jeden trening jest kondycyjny, mam trzy lekcje wf-u (koszykówka, siatkówka i siłownia), w domu robię brzuszki i pompki seriami łącznie po 100-120 dziennie. Nie jem żadnych słodyczy czy chipsów, nie piję napojów gazowanych. Zacząłem odchudzanie w połowie października, ale dyscyplina była nieco mniejsza (posiłek do 19.00, mniej brzuszków i pompek), jednak po miesiącu nie schudłem zupełnie nic i zaostrzyłem rygor. Od października schudłem tylko kilogram. Zauważyłem kilka innych zmian: zdecydowanie więcej się pocę i to nie tylko przy wysiłku fizycznym, pocę się praktycznie cały czas. Wydaje mi się, że kondycję też mam coraz gorszą z tygodnia na tydzień (nie czuję tego w mięśniach tylko coraz ciężej mi złapać oddech po kilkunastu minutach treningu).
Rozumiem, że powinienem oczekiwać, że po paru miesiącach schudnę 20 kilo, ale wydaje mi się, że jakieś różnice powinny już być widoczne. Gdzie popełniam błąd? Powinienem zgłosić się do specjalisty? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Pozdrawiam!

Stosowane metody odchudzania powinny pomóc zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Niestety to, że w ogóle nie chudniesz może być spowodowane genetycznym uwarunkowaniem nadwagi, możesz zastosować większy rygor, ale nie wiem, czy dasz radę męczyć się przez dłuższy czas. Oczywiście również dietetyk może Ci pomóc.

A jeśli okazałoby się, że to jest uwarunkowane genetycznie to co można wtedy zrobić? Są jakieś *wspomagacze* czy coś w tym stylu?

W przypadku przyczyn genetycznych pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Oczywiście zrzucenie kilku kilogramów jest możliwe po solidnym *przyłożeniu się*, jednak efekt długoterminowy trudno jest utrzymać. W niektórych, opornych przypadkach można nawet podjąć się operacji, z tym, że wymagany jest okres silnej walki z otyłością (dieta, aktywność fizyczna) nim zostanie się zakwalifikowanym do zabiegu, oczywiście otyłość musi być znaczna. Zabiegi wykonuje się na żołądku (np. zmniejszenie powierzchni wchłaniania).

Cześć Wincher!
Chciałabym ci wytłumaczyć kilka kwestii dotyczących Twojego problemu, ale podałeś zbyt mało informacji. Nie jestem w stanie określić jaka powinna być Twoja prawidłowa waga. Gdybyś uzupełnij informację podając jeszcze swój wzrost, było by łatwiej.
Dużo trenujesz więc Twój organizm z pewnością ma większe zapotrzebowanie energetyczne w porównaniu z Twoimi rówieśnikami. Gdy nie dostarczysz organizmowi odpowiedniej podaży energii oraz składników pokarmowych, możesz odczuwać szybsze męczenie się i mniejszą wydolność organizmu.
Piszesz, że starasz się jeść ostatni posiłek przed godziną 17. Być może jest to nie konieczne, gdyż ostatni posiłek powinno zjadać się ok. 3h przed snem, tyle odstępu stanowczo wystarczy. Ważne jest raczej co i ile zjadasz na ten ostatni posiłek. Kolacja powinna być lekkostrawna i niezbyt kaloryczna. Oczywiście wszystkie posiłki w ciągu dnia muszą być rozłożone w odpowiednich odstępach czasowych oraz powinny być jak najbardziej urozmaicone.
Trening wzmaga pracę Twoich mięśni, Twoja waga może także być związana z przyrostem masy mięśniowej. Sportowcy mają zwiększone zapotrzebowanie na białko, węglowodany, witaminy oraz składniki mineralne.

Dziękuję za odpowiedź!
Co do wzrostu - mierzę 178 cm. Moim celem jest 70 kilo, ale w tym tempie chudnięcia zadowolę się 72-73 :)
Mój ostatni posiłek to zazwyczaj jest obiad, ewentualnie jeśli zjem go wcześniej, to o 17 jem lekki podwieczorek: płatki z mlekiem, kanapkę...
Muszę się przyznać, że nie pomyślałem o tym, że spalony tłuszcz mogły na wadze zastąpić mięśnie :) Rzeczywiście trochę ostatnio tych mięśni sobie wyrobiłem. To faktycznie może wytłumaczyć parę rzeczy... Z drugiej strony - brzuch wciąż mi wisi, nie wydaje się, żeby zmalał choć trochę, a porównuje efekty odchudzania ze zdjęciami, które robię mniej więcej co miesiąc. A przede wszystkim o brzuch właśnie mi chodzi - taki *bagażnik* nie przystoi piłkarzowi :)
Tak jak mówię - motywację mam sporą, potrafię się zdyscyplinować. Naprawdę zależy mi na schudnięciu, ale po paru miesiącach dość solidnej diety i minimalnych efektach każdy może zwątpić.

A więc tak, po wyliczeniu kilku parametrów Twoja masa ciała jest w normie.
Twoje całkowite zapotrzebowanie energetyczne to ok. 3500 kcal przy dużym wysiłku fizycznym.
Wiem, że zależy ci na zrzuceniu „brzuszka”, także mogę jedynie napisać Ci kilka wskazówek, które pomogą w osiągnięciu celu.

W diecie sportowców najważniejszą rolę pełnią węglowodany. Szczególnie węglowodany złożone, które dostarczają zarówno energię jak i wiele mikro i makro elementów. Drugim równie ważnym składnikiem pokarmowym są białka, które pomagają w budowie tkani mięśniowej. Należy uwzględnić także tłuszcze roślinne oraz pochodzące z ryb i orzechów. Tłuszcze te zawierają NNKT oraz witaminę E – związki wpływające korzystnie m.in. Na układ krążenia , prace serca, układ nerwowy.
Zalecane
• Ryby (tuńczyk, dorsz, mintaj)
• Drób ( mięso z piersi kurczaka, indyk)
• Warzywa i owoce ( łącznie ok. 600-700 g codziennie)
• Mleko oraz produkty mleczne o niskiej zawartości tłuszczu
• Produkty zbożowe pełnoziarniste ( chleb żytni, makaron razowy, kasza, ryż brązowy)

Jednym z głównych problemów żywienia sportowców jest zrównoważony bilans wodny . U wielu sportowców w określonym przedziale czasowym straty wody przewyższają do 2 litrów wody na godzinę .Aby utrzymać organizm w stanie normalnego nawodnienia zaleca się wypić :
• 170 - 230 ml wody na 20 minut przed treningiem
• 100 - 230 ml co 15 minut podczas treningu

Posiłki powinny być także spożywane o stałej porze. W ciągu dnia 4-5 posiłków. Lepiej jeść w małych ilościach a często.
Aby stracić trochę tkanki tłuszczowej w twoim przypadku, nie są potrzebne wielkie zmiany.
Wystarczy gdy zrzucisz 0,5 kg tkanki tłuszczowej tygodniowo.
Rozkład zapotrzebowania energetycznego na posiłki:
Ogółem 3000 kcal
Śniadanie 25% =750 kcal
II Śniadanie 10%=300 kcal
Obiad 35%=1050kcal
Podwieczorek 10%=300kcal
Kolacja 20%=600 kcal

Strony: 1