Obawa o zachowanie narzeczonego na weselu

Problem w tym, że ostatnio wszystko zaczęło mi w moim facecie nie odpowiadać.

Jestem z nim 6 lat, konkretnie rozchodzi się o wesele- byliśmy kiedyś razem na jednym, od godziny 20 zaczął się pytać, kiedy wychodzimy i to nie raz czy dwa, pytał się co 15 minut (z zegarkiem w ręku).. A po 22 zaczął już jęczeć (autentycznie), że chce jechać, więc wyszliśmy.. Dodam, że w ogóle nie tańczymy, bo mój facet nie potrafi. Kolejny problem z tym związany- nie potrafi się ubrać, na to wesele przyszedł w dżinsach, białej koszulce (T-shirt..) i półsportowych czarnych butach, było mi bardzo wstyd...

Niedługo szykuje się kolejne wesele, idzie cała rodzina i krótko mówiąc nie wypada mi nie iść.. Nie pójdę sama, bo będzie mi tym bardziej głupio (wszyscy wiedzą, że mam narzeczonego). Ale jak sobie pomyślę, że ma być tak samo jak na tamtym weselu, krew mnie zalewa.. Nie potrafiłam się rozluźnić, bo on cały czas siedział pokrzywiony i co 15 minut się pytał, kiedy jedziemy..

To jest jakaś paranoja..

Musisz porozmawiać z narzeczonym o sytuacjach, które miały miejsce na poprzednim weselu i jasno powiedzieć, co Ci się nie podobało i co według Ciebie nie jest w porządku w związku z tym. Weź narzeczonego na zakupy i pomóż wybrać mu nową koszulę, krawat, buty. Może też problemem była konieczność abstynencji ze względu na prowadzenie samochodu.

Zespół Aspergera ?
(Dużo ma znajomych ?)

Jak mu czegos nie powiesz to nie bedzie wiedzial.Jezeli ciebie szanuje to ciebie wyslucha ,jezeli ciebie kocha i mu zalezy na tobie to sie podporzadkuje i ubierze to co mu polecisz.
A jezeli nie czujecie sie w swoim towarzystwie swobodnie , i go nie akceptujesz.To z nim zerwij.

Strony: 1


wątkii
odpowiedzi
ostatni post
2
2012-05-10, 21:34
1
2013-01-01, 22:07
Ta strona używa plików cookies. więcej informacji.    AKCEPTUJĘ