Niedowaga i brak apetytu

Witam. Mam następującą sprawę. Moja żona przy wzroście 168 cm waży jedynie 42 kg. Kwestia jest skomplikowana, bo ona chciałaby dużo jeść ale nie ma zupełnie apetytu i po przełknięciu kilku kęsów, nie ma już ochoty (wmuszanie w siebie nie działa). Laryngolog, gastrolog i endokrynolognei stwierdzili przyczyny. Wszelkie próby stosowania citropepsin, nutridrinków itd okazały się nieskuteczne. Alergolog po zrobieniu testów (na ręce kilka śladów w celu sprawdzenia uczulenia na zboża; spirometria) niczego nie stwierdził. Internista przepisał lek o nazwie Peritol, który jako jedyny poskutkował. Żona zaczęła jeść jak szalona i w krótki czasie udało się dobić do 44 kg. Czuła się jednak otumaniona lekiem, nie mogła prowadzić samochodu i de facto wszystko wróciło do stanu początkowego. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć o co może chodzić??

Jeśli lekarze różnych specjalności wykluczyli choroby swojej dziedziny to jest możliwe, że po prostu niedowaga jest uwarunkowana genetycznie - w tym przypadku trudno jest wpłynąć na metabolizm organizmu i pobudzić apetyt. Prawdopodobnie nie ma powodów do niepokoju.

Strony: 1