Migrena, derealizacja, lęki, obawy, lenistwo
Witam. Pisze tutaj bo nie wiem co
mi jest i mam wszstkiego dosyc.
Zaczelo sie od migrem aurowych
najprawdopodobniej, po czym
doznalem derealizacji, ktora jest 1
powodem do popelnienia
samobojstwa. Nastepnie doznalem
silnych leków ktord mam do dzis.
Wmawiam sobie choroby ktorych
tak na prawde nie mam.
Bezpiecznie sie czulem tyło w
domu itd. Zylem tak miesiac dwa
kiedy zrobilem sie strasznie leniwy.
Leze tylko przed tv i chce miec
swiety spokoj. Nie chce mi sie uczyc
po prostu nic. Moje zycie stracilo
sens. Jak sobie pomysle ze np.
Jutro mam wstac do szkoly i mam
sie uczyc to staje sie zalamany.
Przestalem sie bac smierci i
zamierzam popelnic sambojstwo.
2012-02-21, 19:55
~pomidor
~
Migrena to jedna sprawa u Ciebie, a zaburzenia psychiczne - druga. Musisz koniecznie udać się do psychiatry, ponieważ możesz mieć depresję - jest to choroba uleczalna, spokojnie. Będziesz brał leki i wszystko stopniowo wróci do normy.
2012-02-21, 21:05
markl
Skoro migrena(prawdopodobnie) to inna sprawa to dlaczego od tego sie wszystko zaczelo?
2012-02-21, 21:58
~pomidor
Po prostu wystąpienie jednej choroby nie wyklucza pojawienia się kolejnej, często jest to kwestia przypadku. Dodam również, że jeśli sam zdiagnozowałeś migrenę (a nie zrobił tego lekarz) to diagnoza może być błędna, ponieważ bóle głowy występują również w depresji.
2012-02-21, 22:27
markl
Ale bylem zdrowy psychicznie do czasu wystapienia migreny. Migrena ta byla z aura. Najpierw mala mgielka ktora sie powiekszala. Trwalo to okolo 30 min, potem wystapily bole. Na tej podstawie to diagnozowalem. Wiec jest moziwe ze migrena mogla wywolac te zabtrzenia psychiczne?
2012-02-22, 09:08
~pomidor
Nie, bóle głowy nie wywołały zaburzeń psychicznych, tylko były objawem choroby np. depresji. Opisywane bóle rzeczywiście mogą być migreną z aurą, ale według mnie (oprócz zaburzeń psychicznych) można brać pod uwagę problemy neurologiczne, dlatego można zrobić np. tomografię głowy.
2012-02-22, 09:20
markl
Dyzis bylem u psychiatry i stwierdzil nerwice i depresje. A co do derealizacji to najpierw kazal zrobic TK, bo to uczucie nierealnosci powstalo w nietypowych okolicznosciach. Czy takie uczucie nierealnosci moze powodowac jakas choroba neurologiczna jak pan mowil?
2012-02-22, 20:21
~pomidor
Tutaj musimy po prostu się upewnić, czy nie mamy do czynienia z czymś jeszcze - nie można pozwolić sobie na przeoczenie choroby neurologicznej. Jednak spokojnie, wydaje mi się, że większa szansa jest na to, że objawy jednak nie mają podłoża neurologicznego, a psychiczne.
2012-02-22, 22:44
markl
Derealizacje i depersonalizacje to bardzo dokuczliwe objawy nerwicy lękowej. nie bój się jednak, bo nic Ci nie grozi i defacto sama nerwica nie jest taka straszna. leczenie ma akurat podobne jak w przypadku depresji i zarówno jedna przypadłość jak i druga jest do opanowania. ponieważ jesteś młody to dopiero się nauczysz kontrolować pewne objawy. zobaczysz, głowa do góry. aha tip dobry. jeżeli czujesz, że coś się zbliża to łap się za rzeczy, które zajmują ci czas,albo pochłoną myślenie.
2012-02-24, 02:31
Dyskopat
Szukaj sportu, ruchu, endorfin. Wiem, że jest ciężko i nie czujesz potrzeby, ale czasami trzeba sie wq i wziąść zamordyzm. 100 razy zrezygnujesz, raz się przełamiesz i może pomóc odmienić swoją egzystencję.
2012-02-26, 00:38
Mily
~
