Leki na chorobę Raynauda

Czy mając chorobę raynauda i nie mogąc spełnić podstawowego punktu dla tej choroby - czyli chronić kończyny przed wyziębieniem, leki farmakologiczne coś pomogą? Czy one szkodzą młodej osobie - patrząc na perspektywę czasu i na fakt, że ogólnie jestem raczej zdrowa.

Ręce prócz patologicznego skurczu mam też odmrożone, czy na to także istnieją jakieś leki?

W takim przypadku konieczne jest zastosowanie leczenia farmakologicznego. Powinny pomóc blokery kanału wapniowego - głównie pochodne dihydropirydyny.

Czy one szkodzą młodej osobie - patrząc na perspektywę czasu i na fakt, że ogólnie jestem raczej zdrowa?


Czy istnieją środki farmakologiczne na odmrożenia tak, żeby ręce nie siniały i się czerwone nie robiły? Może te blokery kanału wapniowego w takim przypadku też byłyby pomocne

Długotrwałe stosowanie blokerów kanału wapniowego nie powinno spowodować żadnych problemów w późniejszym życiu. Najskuteczniejsze w objawowym leczeniu choroby Raynauda są właśnie blokery kanału wapniowego, głównie nifedypina.

Rozpoczynając takie leczenie, jest ono już do końca życia? Nie można go już w żadnym momencie przerwać ?

Leczenie można w każdej chwili przerwać. Przykładowo możesz stosować leki jesienią i zimą, a w okresie wiosenno - letnim, nie musisz ich stosować, ze względu na bardziej przyjazną aurę.

Czy takie przerywanie w stosowaniu leku ma wpływ na zwiększenie się dolegliwości później?

Czy długotrwałe stosowanie preparatu powoduje, że trzeba zwiększać dawki leku co jakiś czas?

Nie ma efektu tolerancji w przypadku blokerów wapnia. Nie uzależniają i można je stosować dowolnie, przerywając terapię w okresie letnim. Przerwanie terapii nie będzie zwiększało dolegliwości.

Jakie są leki na chorobę raynauda? Podobno jakieś wycofano pod koniec roku, co pozostało?

Strony: 1