Leki na chorobę Raynauda przy silnych bólach rąk
Witam serdecznie
Mam objaw Raynauda, pierwotny (choroba Raynauda) – idiopatyczny. Jestem po dwóch operacjach, sypatektomiach piersiowych, które pomogły na około półtorej roku. Choroba wróciła i to chyba ze zdwojoną siłą. Po typowym napadzie skurczu tętnic rąk, ból jest ogromny, nie mogę wytrzymać i dosłownie wtedy płacze *wyję* z bólu jak małe dziecko!!! Trzy dni temu byłam u mojego lekarza, chirurga naczyń, który mnie operował. Usłyszałam, że operacje, które miałam są praktycznie ostatnią rzeczą, którą można zrobić w przypadku tej choroby, że już praktycznie nie można mi pomóc i, że na domiar złego leki, które były na tą przypadłość zostały wycofane w listopadzie i grudniu zeszłego roku. Zapisał mi lek VESSEL-DUE-F, który, jak stwierdził, jest mało skuteczny, o wiele mniej od tych wycofanych leków. Stosuję również maść NITROCARD, która mi nie pomaga i, po której źle się czuję. Dodam, że jestem niskociśnieniowcem.
Zwracam się z prośbą o pomoc, o jakąś radę, o podanie nazw leków, które by mi mogły pomóc. Może są jakieś leki dostępne w innym kraju, choćby w USA??? Mam tam rodzinę i mogłabym jakoś je pozyskać. Boję się, że tak częste i silne napadowe skurcze mogą prowadzić do zmian troficznych a nawet zgorzeli kończyn, co grozi amputacją kończyn.
2012-02-10, 17:52
angpio
~
Można spróbować leków z grupy blokerów kanałów wapniowych np. nifedypiny. Proszę pokazać się również reumatologowi, być może będzie trzeba wykonać badania, bo objaw może być wtórny do innych schorzeń, trzeba to wykluczyć (nawet, jeśli taka konsultacja miała miejsce np. kilka lat temu).
2012-02-10, 18:11
markl
Jak wpisuję w wyszukiwarkę NIFEDYPINA to niestety wszędzie są niedostępne te leki. Może to jest jeden z tych leków, które zostały wycofane? Jeśli chodzi o badania, to miałam ponownie robione, byłam w szpitalu sześć dni na kompleksowych badaniach trzy miesiące temu i nie mam żadnej innej choroby, więc mój objaw jest pierwotny, nie wtórny.
Czytałam, że leki z grupy blokerów wapniowych są dla osób z nadciśnieniem tętniczym, więc zapewne obniżają ciśnienie. Nie wiem czy jest to wskazane w moim przypadku, ponieważ mam bardzo ciśnienie około 80/50 , 70/40, zawsze mam takie niskie, podobno taka moja uroda.
2012-02-10, 18:30
angpio
Nifedypina to nie jest nazwa handlowa, jest to określony związek chemiczny, który jest produkowany przez różne firmy farmaceutyczne pod postacią leków o innej nazwie (np. cordafen). Jest preparatem na receptę i jest wskazany w chorobie Raynauda. U osób z niedociśnieniem tętniczym musi być stosowany po prostu ostrożnie.
2012-02-10, 21:15
markl
Może nie napisałam dość dokładnie, w każdym razie chciałam powiedzieć, że wyszukiwarka nie znajduje żadnego dostępnego leku z NIFEDYPINĄ. No i niestety miałam rację, sprawdziłam dokładnie, nifedypina została wycofana z produkcji i z dniem 1go grudnia 2011r. wycofana ze sprzedaży!!! To jest to, o czym mówił mi lekarz. Co innego mogę, więc stosować?
2012-02-11, 06:40
angpio
Są również inne blokery kanałów wapniowych np. amlodypina, diltiazem - z tym, że nie są one zarejestrowane w leczeniu choroby Raynauda, dlatego lekarz nie może ich oficjalnie przepisać, więc ewentualnie trzeba kombinować. Z innych leków można stosować nitroglicerynę lub bametan.
2012-02-11, 07:33
markl
~
