Kontuzja mięśnia czworogłowego, krwiak oraz uraz

Witam wszystkich.
Kiedyś miałem problem z mięśniem czworogłowym, po jakimś czasie ból ustał i nie miałem z nim problemów od bodajże 2 lat, lecz 3 tygodnie temu podczas intensywnych startów na treningu poczułem ból w tej parti. parę razy zdarzyło mi się grać, z bólem ( wiem, że to było głupie, ale jak to się mówi, bez sportu nie da się żyć ) . lecz tydzień temu poczułem znów ten miesięń, lecz mocniej i przerwałem trening i tego samego dnia udałem się do szpitala. Nie z łatwością, ale jakoś udało się dostać skierowanie na USG, osoba robiąca mi USG mówiła iż nie jest to nieznacząca kontuzja, lecz horroru też nie ma. oraz wspomniała, że jakieś tam wkłokna są zerwane i, że dobrze, że nie jest mięsnień zerwany gdyż, potrzebna byłaby operacja.

Wynik USG : Obszar hiperechogenny w głowie powierzchownej bocznej mięśnia czworogłowego uda o wymiarach 28x12x96mm. Głównie zwłóknienia. Świerzych krwiaków do interwencji nie stwierdzam.


Na tym rola szpitala się skończyła i zalecimy mi udać się na fizykoterapie. Oznajmili mi iż, żebym wrócił jak najszybciej nie mogę w ogóle grać. Oraz jeden z lekarzy nie wiem na ile mówił to poważnie powiedział iż coś podobnego miał dr.House i skończył tak, że nie lecząc tego będzie do końca życia.

Udałem się do chirurga, który powiedział mi, to co już wiedziałem, czyli, że krwiak jest duży, jest on stary, jest to wynik zeszłego urazu i najprawdopodobnie niewyleczyłem urazu i potem musiałem dostać jakiegoś kopa, przez który zrobił się krwiak i choć nic nie odczuwałem powiększał się on. zdziwieniem największym tej wizyty było to iż, napinając mięsień odstawała mi jakaś tam jego część, ja oraz wszyscy znajomi uważaliśmy, że jest to wynik muskulatury mięśnia i stanowi on o sile mięśnia, zaś chirurg powiedział, że jest to spowodowane właśnie tym urazem. Przepisała mi ona skierowanie do rehabilitanta który ma stwierdzić jakie zabiegi będą potrzebna i ma on mi dać skierowanie dopiero na fizykoterapie lub fizjoterapie ( nie pamiętam dokładnie ) Z uwagi na nasz \*\*piękny kraj\*\* poczekam sobie trochę na wizyte i tu moje pytania :
1. wiem, że każdy z was jest dużo bardziej obeznany niż ja i prosiłbym o swoje uwagi, możliwie szybki powrót, wage powagi urazu, czy jest to ciężki uraz i czy są jakieś możliwe skutki ciężkie
2. na razie używam masażera do pleców do mięśnia , odwracam się i ustawiam nogę w miejscu wibrującym oraz urządzenia (bomann C 865) , który robi masaż przy użyciu ogrzewania promieniami podczerwonymi i czy robienie tego pomaga przy takim urazie i co jeszcze mogę robić? I czy okłady (zimne lub ciepłe) są wskazane przy takim urazie?
3. z uwagi na to, iż bardzo zależy mi na piłce ( z drużyną gramy w najwyższym szczeblu rozgrywek ) chce utrzymać formę i wrócić jak najszybciej i mam pytania czy są jakieś domowe ćwiczenia, które mogę wykonywać nie obciążając owego mięśnia? , na razie przyszły mi do głowy tylko pompki i podciąganie na drążku.
4. czy mam próbować w ogóle nie obciążać tego mięśnia i starać się nie napinać go czy właśnie powinienem robić jakieś ćwiczenia na to ?

liczę na waszą pomoc i w razie potrzeby mogę wysłać zdjęcie USG .

1. Według mnie uraz nie jest bardzo poważny, ale na pewno wskazana będzie długa rehabilitacja, rekonwalescencja może potrwać kilka miesięcy.
2. Masażera nie powinieneś używać na własną rękę, nie wiem z jaką *siłą* działa urządzenie, ale lepiej poczekać na opinię rehabilitanta, żeby nie pogorszyć swojego stanu. Okłady również nie pomogą.
3. Wszystkie ćwiczenia, podczas których *nie używa się* mięśnia nie są dla niego obciążające i można je wykonywać.
4. Prawdopodobnie rehabilitant będzie mówił o ćwiczeniach usprawniających również uszkodzony mięsień, ale na własną rękę nie możesz podjąć takich ćwiczeń. Być może będą zlecone tzw. ćwiczenia izometryczne, czyli jakby napinanie mięśnia.

A co uważasz o pływaniu na basenie? ponieważ planowałem wykupić karnet, żeby nie stracić kondycji.

Niestety pływanie obciąża znacznie chory mięsień - decyzja należy do Ciebie - jeśli ból i dyskomfort będą nasilone to zupełnie odradzam. Na pewno w przyszłości pływanie będzie wskazane, z tym że na tym etapie trzeba uważać. Jeśli pojawisz się na basenie to *ostro* nie pływaj.

Fizykoterapie zaczynam 27 i będzie trwała do 12 marca, uważasz, że po tych zabiegach wszystko będzie w porządku jeśli połącze to z odpoczynkiem i nie raz z pływaniem na basenie ?

Nie ma gwarancji, że taki okres zagwarantuje powrót do zdrowia, być może rehabilitacje będzie trzeba przedłużyć.

Ok, dzięki wielkie za pomoc, jak będę miał jeszcze jakieś pytania to będę pisał :d
A słyszałem, żeby unikać ciepłych okładów wody itp. bo to przyśpiesza krążenie i krwiak się powiększy, czy to prawda? a jeśli tak to mam unikać ciepłych kąpieli, jakiś jucuzzi itp ?

Powiem tak - nasilonych niekorzystnych efektów na pewno nie będzie, ale w miarę możliwości unikaj narażenia na wyższą temperaturę.

Witam ponownie.
Oznajmiam iż po odpoczynku, oraz codziennym używaniu 20 minut masażera, ból w dużym stopniu ustąpił. umówiony jestem na 27 na fizykoterapie i tam wszystkiego się dowiem, ale chciałem się was poradzić czy jest możliwość wrócenia już do rytmu treningowego.
Otóż od czasu kiedy napisałem pierwszy post, odpoczywałem ( parę razy zdarzyło się kąpnąć piłkę, ale nic mocniej ) i po pewnym czasie nie czułem już tak tego. i wczoraj będąc w szkole zrobiłem parę startów po ok. 10-20 metrów i po żadnym nie poczułem bólu w nodze. Z okazji iż w tym dniu był turniej międzyklasowy w piłkę nożną, gdy moi koledzy robili rozgrzewke chciałem zobaczyć czy przy strzałach odczuje lewą nogę i nie kąpałem z całej siły, (było by to głupotą) ale tak umiarkowanie i również nie poczułem bólu, lecz meczu nie zagrałem gdyż bałem się, że w trakcie spotkania to powróci i cały okres odpoczynku pójdzie na marne.
Czy uważacie, że jest możliwośc powrótu do treningów, oraz czy może mi coś doleg6ać, ponieważ sam się dziwiłem, że nie bolało, gdyż miałęm lekko naderwane jakieś włokna oraz krwiak był duży i stary ( 10 cm ) a po takim czasie nie odczuwam tego, co uważacie?

będę wdzięczny za możliwie najbardziej szczegółową pomoc.

Wprowadź taśmy gumowe, standardowo zaczynaj z najniższym naciągiem i ćwicz po 5 minut dziennie

Strony: 1 2 dalej ›