Konieczność usunięcia guzków na węzłach chłonnych
Moja mama ma od kilku miesięcy guzy na węzłach chłonnych. Brała na to bardzo dużo leków przepisanych przez lekarza, a ostatnio wymiotuje i ma bóle gardła. Później mama poszła do innego lekarza i okazało się, że trzeba wyciąć te guzki. Czy to może być poważny zabieg? Czy takie guzki mogą oznaczać nowotwór?
2011-09-22, 00:18
Adrjana
~
Guzki, powiększone węzły chłonne nie muszą od razu sugerować nowotworu, mogą to być zmiany gruźlicze, sarkoidoza. Trzeba pobrać jeden węzeł chłonny w całości i zbadać go pod mikroskopem, żeby stwierdzić czy są tam komórki nowotworowe.
Samo usunięcie węzłów chłonnych niczego nie daje w przypadku chorób nowotworowych. Ważne jest zlokalizowanie ogniska pierwotnego nowotworu, jeśli takie jest.
Usuwanie zmian nowotworowych jest poważnym zabiegiem, najczęściej przeprowadzanym w znieczuleniu ogólnym.
2011-09-22, 08:20
Marko
