Konieczność usunięcia guzków na węzłach chłonnych

Moja mama ma od kilku miesięcy guzy na węzłach chłonnych. Brała na to bardzo dużo leków przepisanych przez lekarza, a ostatnio wymiotuje i ma bóle gardła. Później mama poszła do innego lekarza i okazało się, że trzeba wyciąć te guzki. Czy to może być poważny zabieg? Czy takie guzki mogą oznaczać nowotwór?

Guzki, powiększone węzły chłonne nie muszą od razu sugerować nowotworu, mogą to być zmiany gruźlicze, sarkoidoza. Trzeba pobrać jeden węzeł chłonny w całości i zbadać go pod mikroskopem, żeby stwierdzić czy są tam komórki nowotworowe.
Samo usunięcie węzłów chłonnych niczego nie daje w przypadku chorób nowotworowych. Ważne jest zlokalizowanie ogniska pierwotnego nowotworu, jeśli takie jest.
Usuwanie zmian nowotworowych jest poważnym zabiegiem, najczęściej przeprowadzanym w znieczuleniu ogólnym.

Strony: 1