Dziwna wydzielina przy kaszlu u palacza

Witam. Od zawsze męczył mnie kaszel, trochę związany z tym, że 7 lat paliłem, trochę z tym, że jestem uczulony na mojego psa. Od kiedy okazało się, że bliska mi osoba umiera na raka płuc przestałem palić papierosy. Zaczęły się jednak bóle w klatce piersiowej przy poruszaniu się (przy oddychaniu i kaszlu nie boli). Gdy naciskam przestrzeń miedzy żebrami po prawej stronie klatki piersiowej, ból promieniuje aż do łokcia. W mostku też boli przy naciskaniu. Rok temu robiłem RTG i było ok. Spirometria półtora roku temu też nie wykazała niczego niepokojącego. Od 3 lat miałem w okresie zimowym przez kilka tygodni poranne budzenie się z dusznościami i odkaszliwanie zbitej wydzieliny, w tym roku jest trochę inaczej, po przebudzeniu rano odkaszluję wydzielinę mniej zbitą, ale z maleńkimi ledwo widocznymi brązowymi kłaczkami (dosłownie kilka na cały poranny kaszel). Czy to może być powodowane oczyszczaniem się płuc po rzuceniu palenia? Nie chcę niczego gorszego:(
Zapomniałem wspomnieć. Często męczy mnie okropna zgaga, mam podejrzenie refluksu.
Jeszcze napiszę jakie przyjmuę obecnie leki.
Zyrtec/Claritina - brałem od wielu lat Claritinę, rok temu zamieniono mi na Zyrtec, ale przestałem brać 2 miesiące temu i zacząłem trochę lepiej się czuć i trochę przeszedł mi kaszel
Ranigast/Bioprazol - na zgagę
Berotec N100 - doraźnie na duszności
Tobacoff - od kiedy rzuciłem palenie zabijam nim chęć zapalenia
przyjmuję również raz dziennie magnez i kompleks witamin B

Palenie papierosów przyczynia się do uszkodzenia nabłonka rzęskowego w drogach oddechowych. W prawidłowych warunkach taki nabłonek warunkuje oczyszczanie się oskrzeli z wydzieliny, zanieczyszczeń, natomiast przy zaniku takiego nabłonka cale te zanieczyszczenia zbierają się podczas snu w drogach oddechowych, przyczyniając się do mokrego kaszlu po przebudzeniu. Nabłonek niestety uszkadza się nieodwracalnie. W oczyszczaniu oskrzeli pomóc mogą leki mukolityczne. Powinien też Pan być pod stałą kontrolą pulmonologa.

Czy może mi ktoś pomóc i powiedzieć gdzie się mogę jeszcze udać?
http://annaber.blogspot.com
Proszę przeczytajcie bo to długa historia.

Strony: 1