Czerwone plamy i pieczenie skóry twarzy podczas stresu

Czasami nagle na twarzy (najbardziej na policzkach) wyskakują czerwone plamy, a skóra w tych miejscach piecze. Wszystko nachodzi w stresie, nawet niewielkim. Czy da się to jakoś ograniczyć? Może to sygnał jakichś poważniejszych problemów?

Są to raczej zmiany naczyniowe, związane z pobudzeniem układu współczulnego, raczej nic niepokojącego.

Czy mogę skutecznie pozbyć się tych plam?

Pozbycie się tych plam mogłoby się wiązać ze stałym przyjmowaniem beta-blokerów lub nawet w niektórych przypadkach także stosowaniem środków przeciwdepresyjnych. Moim zdaniem jednak objawy uboczne w tym przypadku są większe niż spodziewane zyski z leczenia.

Strony: 1