Bardzo wysokie tętno, przewlekłe wymioty i biegunka

Prosze pomozcie!
od poltora miesiaca moj maz zmaga sie z dziwnymi dolegliwosciami.Zaczelo sie od stanu zmeczenia,sennosci.Caly dzien lezal w lozku nie mogl sie obudzic,byl slaby.Do tego dolaczyly kolatania serca poty i bardzo wysokie tetno(powyzej 100 nieraz i 130),podniesione cisnienie.Lekarze robili badania,niewiela pomoglo,wyladowal po miesiacu na SOR-ze.Zrobili EKG i nic.Po 4h wrocil do domu,ze niby nerwy,bo bardzo duzo stresow wdalo sie ostatnio do naszego zycia,a jest osoba nerwowa.Dostal leki na nadcisnienie i obnizenie tetna(propranolol),antydepresant(asertin)i potas.POczatkowo bylo lepiej.Po rozmowie z psychiatra jakby nieco sie poprawilo.Od 2 dni znowu jest bardzo zle.O 3 dni nie je,bo wszystko zwraca,znowu jest slaby i senny.Zle wyglada,jest napuchniety.glownie natwarzy i szyi.Oczy mu wysadzilo na wierzch,ma ponadto przesuszona skore dloni i stop(wrecz sie sypie).Narzeka na bol brzucha.W listopadzie zdiagnozowano u niego ponadto kamien na nerkach a miesiac pozniej polip na gardle.Lekarze przepychaja go z rak do rak,byla opcja na cukrzyce,ale wykluczona,padlo podejrzenie na tarczyce.nie wiem co robic,maz jest strasznie uparty,broni sie przed hospitalizacja rekami i nogami.W jakim kierunku ma sie diagnozowac???

Moim zdaniem może tutaj być wiele przyczyn. Mąż powinien znaleźć się w szpitalu. Mogą to być zaburzenia związane z tarczycą, choroby nerek, trzeba by było zrobić też panel badań wirusologicznych.

Wlasnie maz udal sie na sor.Wyszly my zle proby watrobowe.Czy to moze byc powodem takich zaburzen zoladkowo-jelitowych?Co,oprocz alkoholu,moze prowadzic do uposledzenia watroby?Jak nalezy to diagnozowac i leczyc?

Przyczyn uszkodzenia wątroby może być wiele: wirusy, trucizny, leki. Diagnostyka to przede wszystkim badania biochemiczne, USG. Wątroba ma duże zdolności regeneracyjne i sama potrafi się odbudować. Nie ma skutecznego sposobu leczenia wątroby, poza odstawieniem substancji szkodliwych.

Strony: 1