Bąble w okolicy odbytu

Otóż od kilku dni dokucza mi swąd odbytu i okolic, spowodowany prawdopodobnie owymi bąblami, czy nie wiem jak inaczej je mogę nazwać, pomaga gdy po prostu wepcham sobie namydlony palec w odbyt, lecz gdy przychodzi pora wypróżniania problem ponawia się, jest to na tyle uciążliwe, że czasami nie mogę znieść tego pieczenia naprzemiennego ze swądem, dodam że bardzo się pocę w tych okolicach, nie wiem czy to tym jest spowodowane, nie prowadzę siedzącego trybu życia, nadwagi tez raczej nie posiadam, na 180 cm, ważę 82 kg, mężczyzna. czy ktokolwiek spotkał się z taką dolegliwością, jakiekolwiek rady? z góry dziękuję

Moim zdaniem jest to związane właśnie z nadreaktywnością gruczołów potowych w okolicach odbytu. Pomóc powinno stosowanie talku o działaniu osuszającym i ściągającym w te okolice (może to być zwykły alantan) lub kremu na odparzenia (sudokrem, be-panten, pantenol). Inną możliwością są nasiadówki z kory dębu. Poza tym należy szczególnie dbać o higienę okolic odbytu, często ją podmywać, stosować chusteczki dezynfekujące oraz nosić przewiewną bieliznę.

Strony: 1