Ataki szybkiego, nierównego i mocnego bicia serca u nastolatka

Kilkakrotnie zdarzyło mi się ostatnio, między innymi w szkole (nie stresowałam się), że serce przez kilkadziesiąt sekund biło mi szybciej albo nierówno, przynajmniej tak to odczuwałam. A dziś w domu poczułam mocniejsze uderzenie serca że aż w gardle poczułam. Co robić jak się taka sytuacja w szkole powtórzy? Akurat miałam szczęście, że po krótkim czasie to przeszło, ale co robić jak np. na lekcji nie będzie chciało przejść?I czy wezwą wtedy pogotowie?Po prostu nie chce zamieszania. A swoją drogą- o czym świadczą powyższe objawy?

Nie jest to żaden powó do zmartwień. Po prostu jest to reakcja odruchowa ukłądu krąęnia na stres. Gdyby tego objawu nie było po prostu byś zemdlała. Dzięki temu, że serce przyspiesza pracę jest w stanie dostarczyć odpowiednią ilość krwi i tlenu do mózgu.

Chciałam tylko zaznaczyć że to nie zdarzało się tylko w szkole,a w różnych miejscach (nawet w domu) i niespodziewanie.

No i nie czuję tylko przyśpieszenia ale takie dodatkowe skurcze, takie szarpnięcie, trudno do opisać. Dziwne uczucie. A to gdy poczuję aż w gardle jest b.nieprzyjemne.

I co robić tak na przyszłość w razie wystąpienia tego typu objawów?

No i stało się, wczoraj chyba straciłam na chwilkę przytomność, nie pamiętam prawie nic.Byłam w knajpie (fakt, było tam sporo dymu z papierosów,aczkolwiek jak nie paliłam), no a potem nie pamiętam, bo *oprzytomniałam* w łazience na siedząco pod ścianą a nade mną byli znajomi i chyba mnie cucili. Ja nie wiem co jest grane, a dziś dość często odczuwałam własnie dziwne bicie serca. Nie wiem co robić.

Dodam,że nic nie paliłam ani nie piłam, i pamiętam wszystko co zdarzyło się przed i po tym zajściu. Tylko samego zajścia nie pamiętam.

Powinnaś się zgłosić do kardiologa. Należy przeprowadzić podstawowe badania kardiologiczne mające na celu wykluczenie poważnych chorób i wad serca. N

Strony: 1