Ataki szybkiego bicia i kłucia serca, uciski w mostku i bóle tętnicy szyjnej
Od dłuższego czasu mam przeróżne dolegliwości. Szczególnie wpadam wręcz w panikę kiedy zaboli mnie serce lub dzieje mi się coś związanego z układem krwionośnym. Nieraz w środku nocy wstaję, serce wali mi ok 150 uderzeń na minutę, potrzebuję czasu na uspokojenie i długo przed zaśnięciem sprawdzam ciągle puls na szyji i nadgarstku. Nie tylko w nocy, zdarza się w ciągu dnia ale rzadziej. Miewam kłucia w sercu, uciski w mostku, bóle tętnicy szyjnej. Czuję jak tętni mi w brzuchu, ciągle się boję że zaraz coś mi się stanie, boję się że umrę i nikt nie zdąży mi pomóc. To nie jest codziennie ale mogę powiedzieć że bardzo często. Ciśnienie tętnicze mam dobre 120/70. Brałam hydroksizinum w syropie, nie z recepty ale raz jak przyjechało pogotowie to mi dali i przeszło. Teraz piję melisal i herbatę z melisy, powoli robię się od tego uzależniona. Mam też nagłe jakby **skurcze oddechu** takie sekundowe przy wydechu powietrza. Boję się i nie wiem co z tym dalej robić.
2012-10-30, 21:18
~nell
~
